← Wróć do newsów
2025-09-30 02:51 Czas czytania: 5 min

Rynek ropy spada: powrót eksportu z Iraku i wzrost produkcji OPEC+

Globalne rynki ropy naftowej przechodzą korektę spadkową, ponieważ kluczowe trasy dostaw zostają reaktywowane, a główni producenci sygnalizują zamiar zwiększenia produkcji, co potencjalnie łagodzi niedawne napięcia podażowe. Wznowienie eksportu z irackiego regionu Kurdystanu przez Turcję, w połączeniu z przewidywanym wzrostem produkcji przez OPEC+, stanowi zmianę w równowadze podaży i popytu, która w poprzednich tygodniach napędzała wzrost cen. Ta konwergencja czynników skłania do ponownej oceny nastrojów rynkowych, odchodząc od ostrych obaw o podaż, które dominowały w ostatnich sesjach handlowych.

Po osiągnięciu najwyższych poziomów od końca lipca, kontrakty terminowe na ropę Brent odnotowały zauważalny spadek, tracąc prawie 1% swojej wartości. Podobnie, amerykańska ropa West Texas Intermediate (WTI) również się cofnęła, niwelując zyski z poprzedniego dnia handlowego. Ten ruch cenowy sugeruje, że chociaż natychmiastowa presja podażowa może się utrzymać, rynek uwzględnia zwiększoną przyszłą dostępność. Strategiczne decyzje głównych krajów produkujących ropę odgrywają znaczącą rolę w kształtowaniu tych oczekiwań, wprowadzając nową dynamikę do perspektyw rynkowych.

Kluczowym wydarzeniem przyczyniającym się do wzrostu podaży jest wznowienie eksportu ropy naftowej z autonomicznego regionu Kurdystanu w Iraku za pośrednictwem rurociągu do Turcji. Jest to znaczący krok po długiej przerwie, ułatwiony przez tymczasowe porozumienie, które rozwiązało wcześniejszy impas. Umowa, obejmująca iracki rząd federalny, Rząd Regionalny Kurdystanu (KRG) oraz międzynarodowych producentów ropy działających w regionie, ma na celu ponowne wprowadzenie znacznych wolumenów ropy na rynek światowy.

Oczekuje się, że przywrócony przepływ skieruje od 180 000 do 190 000 baryłek ropy dziennie do tureckiego portu Ceyhan. Ta inicjatywa, aktywnie wspierana przez USA, ma ostatecznie przywrócić na rynki międzynarodowe nawet 230 000 baryłek dziennie. Dzieje się to w czasie, gdy Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy (OPEC+) strategicznie zwiększają produkcję, wskazując na potencjalny ruch w celu odzyskania udziału w rynku w środowisku rosnących cen.

Dodatkowo, wspierając perspektywy zwiększonej podaży, OPEC+ ma podobno zatwierdzić dodatkowy wzrost produkcji ropy o co najmniej 137 000 baryłek dziennie na nadchodzącym spotkaniu. Ten ruch jest zgodny z historyczną strategią grupy polegającą na wykorzystywaniu wyższych cen ropy do rozszerzenia swojej obecności na rynku. Pomimo tego, warto zauważyć, że OPEC+ w ostatnich okresach konsekwentnie produkował poniżej przydzielonych celów, tworząc sytuację, w której rzeczywista produkcja nie spełniała oczekiwań dotyczących znacznego nadmiaru podaży.

Niedawny wzrost cen ropy, w wyniku którego zarówno Brent, jak i WTI odnotowały największe tygodniowe zyski od czerwca, był w dużej mierze napędzany czynnikami geopolitycznymi. W szczególności ataki dronów przeprowadzonych przez Ukrainę na rosyjską infrastrukturę energetyczną zakłóciły eksport paliw z tego kraju, powodując tymczasowy, ale znaczący szok podażowy. To zewnętrzne wydarzenie podkreśliło kruchość globalnych łańcuchów dostaw energii i uwypukliło wrażliwość rynku na zakłócenia.

Jakub Król
Autor
Polska

Łączy perspektywy różnych branż, pokazując szerszy obraz wydarzeń.

Najważniejsze
Skup się na liczbie, która zmienia obraz.
Kontekst rynkowy
Gdzie przesuwa się kapitał i sentyment.
Następny temat
Przejdź do kolejnego artykułu.