Prezydent Donald Trump wprowadza nową falę ceł, celując w kluczowe sektory, w tym farmaceutyki, artykuły gospodarstwa domowego i ciężkie ciężarówki. Jest to świadomy wysiłek mający na celu wzmocnienie krajowej produkcji i zmniejszenie zależności od zagranicznych łańcuchów dostaw, zwłaszcza tych związanych z Chinami. Ten strategiczny ruch, który ma wejść w życie 1 października, ma na celu ponowne skierowanie produkcji na amerykańską ziemię i zwiększenie bezpieczeństwa narodowego poprzez zmniejszenie podatności w krytycznych branżach.
Starszy Doradca ds. Handlu i Produkcji Peter Navarro przedstawił uzasadnienie administracji, podkreślając scenariusz, w którym chińska firma farmaceutyczna uzyskała zgodę FDA na antybiotyk, a następnie przekazała środki indyjskiej firmie, aby uzyskać kontrakt z Departamentem Spraw Weteranów USA, ostatecznie wypierając amerykańskiego producenta. Navarro podkreślił, że takie ustalenia podkreślają konieczność wprowadzenia ceł w celu przeciwdziałania zagranicznym naciskom i zapobiegania strategicznemu narażeniu USA, szczególnie w kluczowych sektorach, takich jak farmaceutyka. Dodał również problem subsydiowania krzyżowego, gdzie amerykańscy konsumenci często płacą więcej za te same leki niż konsumenci w innych krajach.
Nowo ogłoszone cła obejmują 100% opłatę na markowe i opatentowane farmaceutyki, pod warunkiem, że firmy założą zakłady produkcyjne w Stanach Zjednoczonych. Dodatkowo, 50% cło zostanie nałożone na importowane szafki kuchenne i toaletki łazienkowe, a także powiązane produkty. Meble tapicerowane będą objęte 30% cłem, a ciężkie ciężarówki produkowane poza USA będą podlegać 25% cłu.
Isaac Toledano, założyciel i dyrektor generalny BH Group, skomentował znaczące cło na importowane artykuły gospodarstwa domowego, sugerując, że może to prowadzić do krótkoterminowych dostosowań cen i podaży. Jednakże, postawił hipotezę, że ta zmiana polityki może otworzyć nowe możliwości dla produkcji krajowej, potencjalnie przyspieszając regionalny wzrost gospodarczy i tworzenie miejsc pracy. Toledano zauważył, że chociaż konsumenci mogą doświadczyć początkowych wzrostów cen, przejście to może sprzyjać bardziej odpornym i zlokalizowanym łańcuchom dostaw, podkreślając zrozumienie przez prezydenta Trumpa dynamiki rynku nieruchomości i przemysłu.
Navarro rozwinął nadrzędny cel tych ceł: zachęcenie do krajowych inwestycji i rozwijanie amerykańskich zdolności produkcyjnych. Wyjaśnił, że nałożenie ceł ma na celu zachęcenie firm do budowania zakładów produkcyjnych w Stanach Zjednoczonych, tym samym wzmacniając krajowe łańcuchy dostaw i eliminując zależność od produkcji zagranicznej. Ostrzegł również przed ryzykiem związanym z offshoringiem, powołując się na obawy dotyczące kradzieży własności intelektualnej i wypierania z rynku, zjawisko, które opisał jako wzorzec "kraść, replikować, zastępować".
Administracja uważa ciężkie ciężarówki za krytycznie ważne dla bezpieczeństwa narodowego, podkreślając potrzebę krajowych zdolności do przekształcenia produkcji na potrzeby wojskowe podczas konfliktów. Navarro zasugerował, że te polityki handlowe, wdrażane w środowisku wolnym od presji inflacyjnej, fundamentalnie przekształcają międzynarodowy krajobraz handlowy i już przyciągnęły znaczące nowe inwestycje do Stanów Zjednoczonych, pozycjonując naród dla przyszłej przewagi gospodarczej.