Napięcia w globalnym handlu, szczególnie nasilone przez niedawne ogłoszenia administracji USA dotyczące ceł wymierzonych w kluczowych partnerów handlowych, znacząco ożywiły popyt na złoto jako kluczowe aktywo bezpiecznej przystani. To odnowione zainteresowanie inwestorów szlachetnym metalem podkreśla jego trwałą atrakcyjność w łagodzeniu niepewności gospodarczej i ochronie kapitału w warunkach zmienności rynkowej.
Złoto niedawno osiągnęło trzytygodniowe maksimum, a jego cena wynosiła 3350,69 USD za uncję w poniedziałkowy wieczór czasu wschodniego (ET). Imponujący wzrost o blisko 28% od początku roku znacznie przewyższa 6,58% wzrost indeksu S&P 500 w tym samym okresie, co świadczy o zdecydowanej ucieczce kapitału w stronę bezpiecznych aktywów. Alonso Munoz, CIO Hamilton Capital Partners, podkreśla solidne wyniki złota, zauważając, że prześcignęło ono nawet często zmienne amerykańskie obligacje skarbowe, ponieważ inwestorzy poszukują stabilności.
- Wzrost popytu na złoto jako bezpieczną przystań w obliczu globalnych napięć handlowych i ceł USA.
- Cena złota osiągnęła trzytygodniowe maksimum 3350,69 USD za uncję.
- Złoto wzrosło o blisko 28% od początku roku, znacznie przewyższając wyniki S&P 500 (6,58%).
- Analitycy prognozują utrzymanie się ceny złota w przedziale 3100-3500 USD do końca roku, z potencjałem wzrostu do 3650 USD w ciągu 12 miesięcy.
- 95% banków centralnych planuje zwiększyć rezerwy złota, a 73% przewiduje zmniejszenie ekspozycji na dolara w ciągu pięciu lat.
- Strategie inwestycyjne obejmują złoto fizyczne, akcje głównych spółek wydobywczych (np. Barrick Gold, Newmont) oraz fundusze ETF.
Dynamika Rynku i Perspektywy
Analitycy przewidują, że złoto będzie utrzymywać tendencję wzrostową. Chee Keong Koh, dyrektor ds. strategii walutowych w WRISE, prognozuje, że złoto będzie handlować w przedziale od 3100 do 3500 dolarów do końca roku. Podkreśla on jego kluczową funkcję jako przechowalni wartości i narzędzia dywersyfikacji, zwłaszcza w obliczu rosnących globalnych trendów de-dolaryzacji. Te nastroje potwierdzają ustalenia Światowej Rady Złota (World Gold Council), które wskazują, że 95% banków centralnych planuje zwiększyć swoje rezerwy złota w ciągu najbliższych 12 miesięcy, a 73% przewiduje zmniejszenie swojej ekspozycji na dolara w ciągu pięciu lat. Stefan Hofer, strateg w LGT Private Banking Asia, prognozuje potencjalny wzrost w kierunku 3650 dolarów w ciągu najbliższych 12 miesięcy, wiążąc tę perspektywę z możliwymi obniżkami stóp procentowych przez Rezerwę Federalną i rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi. Sugeruje on, że alokacja 5% portfela w złoto może przynieść silne zyski.
Strategie Inwestycyjne
Dla inwestorów poszukujących ekspozycji, Chee Keong Koh sugeruje rozważenie zakupu złota, jeśli ceny skorygują się do 3100 dolarów, w celu dywersyfikacji portfela. Opcje kapitałowe obejmują głównych wydobywców, takich jak Barrick Gold (GOLD) i Newmont Corporation (NEM), cenionych za ich siłę operacyjną i potencjał wzrostu. Fundusze ETF, takie jak VanEck Gold Miners ETF i VanEck Junior Gold Miners ETF, wykazały znaczące zyski od początku roku, odpowiednio 55% i 60%. Alternatywnie, Alonso Munoz wskazuje na fizyczne złoto jako sposób na ominięcie ryzyka kontrahenta związanego z produktami pochodnymi, choć ostrzega, że koszty przechowywania pozostają czynnikiem do rozważenia.
Ewoluujący Krajobraz i Alternatywy
Podczas gdy tradycyjna rola złota jako bezpiecznej przystani trwa, ewoluujący krajobraz finansowy wprowadza nowe alternatywy. Will McDonough, CEO Corestone Capital, podkreśla, że aktywa takie jak miedź, o szerszych zastosowaniach przemysłowych, oraz Bitcoin, który niedawno przekroczył 120 000 dolarów, przyciągają kapitał, który w innym przypadku mógłby popłynąć do złota. Niemniej jednak McDonough potwierdza trwałą wartość fizycznego złota i kontraktów terminowych na złoto w środowisku dynamicznej polityki pieniężnej. Obecnie silne wyniki złota podkreślają jego trwałe znaczenie i kluczową rolę w portfelach, które muszą radzić sobie z bieżącymi globalnymi zawiłościami gospodarczymi i geopolitycznymi.

Marek to redaktor, który z zamiłowaniem śledzi zmiany na rynkach finansowych, a jego prace są synonimem rzetelności i głębokiej analizy. W artykułach publikowanych na bizner.pl Marek nie tylko precyzyjnie analizuje trendy, ale potrafi także rozładować napięcie – jego lekki humor sprawia, że nawet najcięższe tematy stają się bardziej przystępne. Jego podejście do dziennikarstwa finansowego to połączenie pasji, solidnych badań i odrobiny dystansu, dzięki czemu czytelnicy zawsze mogą liczyć na wartościową, a jednocześnie przyjemną lekturę.